Trening Redukcji Stresu MBSR

ulotka 09.16 c Slajd3

Praktyka uważności (mindfulness) to spojrzenie zarówno na siebie, świat oraz innych ludzi z większą akceptacją, troską i miłością. Praktykowanie uważności to dbałość o własne potrzeby, ale także otwarcie się na potrzeby innych: przyjrzenie się własnym ograniczeniom i uznanie ograniczeń innych ludzi, świadoma akceptacja siebie, swoich zalet i swoich wad – a tym samym większa wyrozumiałość i życzliwość w stosunku do drugiego człowieka i jego niedoskonałości.

Ośmiotygodniowy Trening Redukcji Stresu Uważnością (MBSR) prowadzony przez Pana Jacka Chmielewskiego – nauczyciela MBSR, w którym miałam okazję uczestniczyć przyniósł zaskakująco ciekawe rezultaty, pozwolił spojrzeć na siebie i otaczający świat w nieco inny sposób.

Podczas praktykowania uważności zaczęłam z większą świadomością postrzegać to, co dzieje się wewnątrz mnie i to, co się dzieje na zewnątrz. Nauczyłam się słuchać  tego, co mówi do mnie moje ciało: odczuwać miejsca w ciele, w których pojawiają się emocje, nazywać je, pozwalać im być i pozwalać im też odejść. Moja uwaga uległa większemu skupieniu, dzięki czemu łatwiej jest mi dokończyć jedno zadanie, zanim wezmę się za kolejne, nie czując przy tym  presji czasu. Podczas treningu zauważyłam też, iż potrafię skutecznie zatrzymać spiralę negatywnych myśli, rodzących przykre emocje i blokujących konstruktywne działanie. Obecnie mam wrażenie trwalszego zakotwiczenia w terazniejszości. Czerpię radość, gdy spożywam posiłek, angażując w tę czynność różne zmysły. Czuję spokój, gdy świadomym oddechem napełniam swoje ciało podczas medytacji. Odczuwam bliskość w trakcie uważnej rozmowy z drugą osobą, a świat podczas rowerowej wycieczki  jawi mi się jako pełen barw, dźwięków i zapachów. Wydaje mi się, iż uważność towarzyszyła mi od zawsze, teraz jednak nabrała bardziej świadomego, zdecydowanego i trwałego charakteru.

Podobają mi się założenia mindfulness: wyrabianie postaw: akceptacji, cierpliwości, szczerości, niewartościowania, nieoczekiwania oraz dobroci, troski i współczucia. Dzięki tym postawom i wartościom można skierować się ku światu i ludziom z większą otwartością, porzucić chęć ciągłego kontrolowania i kurczowego trzymania się wyuczonych zasad, które często poprzez swą sztywność utrudniają życie, rodząc napięcie, lęk i frustrację. Szkodzą tym samym naturalnej skłonności człowieka do spontaniczności i kreatywności.

Praktykowanie uważności to powolny proces. Wymaga cierpliwości i samodyscypliny. Ofiaruje w zamian coś jednak bardzo ważnego, a mianowicie – poczucie wolności. Zamiast niewolnika własnych myśli i uczuć, pragnień, ocen i oczekiwań pojawia się człowiek, który obserwuje swoje myśli i emocje, nie tworzy pragnień, nie wydaje ocen i nie stawia, w stosunku do siebie i innych, coraz to nowych wymagań. Nie ulega jedynie temu, co dyktuje mu umysł, ale dopuszcza do głosu własną intuicję. Pozwala by rzeczy były takimi, jakimi są. Obserwuje je z ciekawością dziecka.  Nie wpływa usilnie na ich bieg. Świadomie, bez pośpiechu i z uważnością stwarza siebie i swoje życie.

Magdalena Pożarska-Zarzecka